Olga -10kg

Olga: "Udało mi się odzyskać figurę sprzed ciąży!"

  • Wiek: 26 lat
  • Wzrost: 170 cm
  • Waga przed: 70 kg
  • Poziom tkanki tłuszczowej przed: 31 %
  • Waga po: 59,5 kg
  • Poziom tkanki tłuszczowej po: 22 %


  Co skłoniło Cię do rozpoczęcia odchudzania?

Półtora roku temu urodziłam córeczkę i od tamtego czasu zaczęła się moja walka ze zbędnymi kilogramami. Niestety walkę tą przegrywałam i to z kretesem. Po prostu żyłam, aby jeść. W końcu powiedziałam dość. Chciałam znów poczuć się kobieco, atrakcyjnie, mieć ładną cerę i włosy. Martwiłam się, że moja córeczka będąc w okresie, kiedy zaczyna naśladować rodziców i je to co my, wypracuje sobie nieprawidłowe przyzwyczajenia żywieniowe. Moja dieta nie była dobra (tłusta, cukrowa i zła), a bardzo zależało mi, aby córeczka nabrała zdrowych nawyków i nigdy nie musiała walczyć z nadwagą.

Jak przebiegało Twoje odchudzanie?

Gdy próby odchudzania na własną rękę nie dawały rezultatu, zdecydowałam się na pomoc dietetyka. Wizyty w poradni mobilizowały mnie, a wprowadzenie zmian w jadłospisie spowodowało, że kilogramy zaczęły spadać i z tygodnia na tydzień było ich coraz mniej. W przygotowanej dla mnie diecie najbardziej podobało mi się, że nie chodziłam głodna i mogłam jeść to, co lubię. Wzrosła też moja motywacja do ruchu. Nie mam czasu na ćwiczenia, ale częściej poruszam się pieszo zamiast samochodem, używam schodów zamiast windy. Dużo mi to daje. Trudnych chwil podczas odchudzania było niewiele. Gdy takie się zdarzały, moją metodą było pozwalanie sobie na niewielką porcję zakazanej potrawy.

Jak czujesz się lżejsza o 10 kg, czy coś zmienio się w Twoim zyciu?

Czuję się atrakcyjniej, bardziej kobieco i dużo chętniej noszę sukienki. Wzrosła również moja pewność siebie. Najbardziej cieszy mnie, że odzyskałam talię i zmieściłam się w spodnie sprzed ciąży. Nie sądziłam, że mi się to uda. Dzięki pomocy dietetyka nabyłam nowych nawyków żywieniowych, jem więcej warzyw, piję więcej wody, a nowe przyzwyczajenia staram się wprowadzać w domu i zarażać nimi rodzinę. Uświadomiłam sobie także, jak ważną rolę w utrzymaniu zgrabnej sylwetki odgrywa ruch. Zdecydowanie moje życie nabrało nowego smaku.